Moje pierwsze wyzwanie :) W sumie powstała prosta forma, ale takie lubię :) Kolorki jak najbardziej w moim klimacie, więc nie mogłam się powstrzymać ;)
Zrobiłam (oczywiście ;) ) zakręconą bransoletkę i do kompletu kolczyki z zakręconym wzorem :)
Pracę zgłaszam na wyzwanie Szuflady: "Zachód słońca"
Mam nadzieję, że to nie moje ostatnie wyzwanie i jeszcze kiedyś się odważę :)
małe rzeczy - wielka pasja ...
piątek, 31 lipca 2015
poniedziałek, 20 lipca 2015
Kulkomania
Koralikowe kulki to naprawdę coś co lubię, są urocze :) Uczyłam się od Weraph i od Qrkoko chyba wolę sposób pierwszy, bo kulki wychodzą bardziej kształtne, ale jest przy nim trochę więcej plątania.
Pierwsze dwie pary kremowe kolczyki i zielonkawe klipsy robiłam z tutka Weraph. Kolejne miętowe z tutka Qrkoko, a różowe (znów wkradł się w moje łapki) były wariacją ich obu.
Na razie robię sobie małą przerwę od kulek, ale jak sądzę nie na długo ;)
Pierwsze dwie pary kremowe kolczyki i zielonkawe klipsy robiłam z tutka Weraph. Kolejne miętowe z tutka Qrkoko, a różowe (znów wkradł się w moje łapki) były wariacją ich obu.
Na razie robię sobie małą przerwę od kulek, ale jak sądzę nie na długo ;)
niedziela, 31 maja 2015
Kaboszonowe love
Podklejanie grafiki pod kaboszony to naprawdę świetna frajda :) w szybkim czasie można uzyskać jedyne w swoim rodzaju cudeńka. Robię to już od jakiegoś czasu, ale w dalszym ciągu zdarzało mi się coś nabroić i z grafiką którą podklejałam robiły się różne dziwy (np. zabarwiała się na niebiesko ;D) ostatnio wpadłam na tutorial Qrkoko, gdzie w prostu sposób tłumaczy, że wystarczy taką grafikę podkleić taśmą klejącą i wszystko będzie ok :). Proste, ale sama jakoś na to nie wpadłam ;) Cóż dzięki :)
Tym razem powstał sztyfty zegarki
Ważkowa brocha
Oraz wsuwki do włosów (gdzie znów wkradły się odcienie różowo fioletowe ;))
Tym razem powstał sztyfty zegarki
Ważkowa brocha
Oraz wsuwki do włosów (gdzie znów wkradły się odcienie różowo fioletowe ;))
piątek, 29 maja 2015
Weraphowe groszki
Gdy je zobaczyłam zakochałam się absolutnie, są po prostu cudowne. Oczywiście zamarzyło mi się takie mieć, tylko jak je zrobić. Aż tu pewnego dnia zaglądam do Weraph, a tam tutorial jak takie groszki poczynić :) Radość moja była niezmierna i jak to ja wzięłam się do roboty jak tylko kupiłam niezbędne materiały :)
Powstały (jak na razie) dwie pary.
Złoto - kremowe
I w odcieniach zieleni
Są pomysły na następne, więc pewnie niedługo będzie ich więcej ;)
Powstały (jak na razie) dwie pary.
Złoto - kremowe
I w odcieniach zieleni
Są pomysły na następne, więc pewnie niedługo będzie ich więcej ;)
niedziela, 17 maja 2015
"...Po prostu pastelowe..."
I znowu miesiąc mnie nie było ;) Co nie znaczy, że przez ten miesiąc się obijałam, co to to nie ;) ciągle coś się kręci jak nie w palcach to przynajmniej jakieś pomysły w głowie :)
Ostatnio u mnie jakoś tak pastelowo, a nawet różowo co w moim przypadku jest czymś nowym, bo różowa to ja zdecydowanie nie jestem, ale to pewnie przez to, że moja przyjaciółka urodziła niedawno córeczkę i teraz różu jest pod dostatkiem ;)
A oto różowo-misiowa kręciołka :)
Ale, żeby nie przesłodzić powstało coś bardziej stonowanego, choć też w kolorach wiosny :)
ok koniec przerwy wracam do kręcenia :)
Ostatnio u mnie jakoś tak pastelowo, a nawet różowo co w moim przypadku jest czymś nowym, bo różowa to ja zdecydowanie nie jestem, ale to pewnie przez to, że moja przyjaciółka urodziła niedawno córeczkę i teraz różu jest pod dostatkiem ;)
A oto różowo-misiowa kręciołka :)
Ale, żeby nie przesłodzić powstało coś bardziej stonowanego, choć też w kolorach wiosny :)
ok koniec przerwy wracam do kręcenia :)
piątek, 17 kwietnia 2015
Zakręcona
Powszechnie wiadomo, że jestem kompletnie zakręcona i nie do końca poukładana generalnie we wszystkim co robię :) Ostatni tydzień był chyba apogeum mojego zakręcenia, ale jakoś tak jest, że gdy nie mam na nic czasu i muszę zrobić wiele rzeczy na raz koraliki same wpadają mi w ręce ;)
Z tej okazji powstały dwie bransoletki oczywiście zakręcone :D
Obie nawiązują trochę do pogody, a raczej odcieni nieba czasem błękitne z promykami słonka, czasem ciemne i zimne.
Mam nadzieję,że tym razem przerwa w nadawaniu nie będzie, aż tak długa :)
Generalnie kilka pomysłów kręci mi się w głowie :)
Z tej okazji powstały dwie bransoletki oczywiście zakręcone :D
Obie nawiązują trochę do pogody, a raczej odcieni nieba czasem błękitne z promykami słonka, czasem ciemne i zimne.
Mam nadzieję,że tym razem przerwa w nadawaniu nie będzie, aż tak długa :)
Generalnie kilka pomysłów kręci mi się w głowie :)
wtorek, 3 marca 2015
A potem ...
Spotkałam Elę z Kreasfery i zaczęło się kaboszonowe szaleństwo :)
Oczywiście było mi mało i szukałam czegoś nowego, aż napotkałam blog Weraph i koraliki pochłonęły mnie całkowicie.
A ponieważ Kadoro cudowny sklep z koralikami mam dwa kroki od domu, pudełko w którym je trzymam wciąż rośnie i rośnie :)
Oczywiście było mi mało i szukałam czegoś nowego, aż napotkałam blog Weraph i koraliki pochłonęły mnie całkowicie.
A ponieważ Kadoro cudowny sklep z koralikami mam dwa kroki od domu, pudełko w którym je trzymam wciąż rośnie i rośnie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















